www.nagrzyby.pl » Niusy » Wyprawy na grzyby - 2012 » Dzień słodko-gorzki czyli niech żyją dęby i rzeki

Dzień słodko-gorzki czyli niech żyją dęby i rzeki

Dodał: Darek29

Galeria fotoGaleria foto
Dzień słodko-gorzki, czyli niech żyją dęby i rzeki. Tak można by podsumować moje dzisiejsze piątkowe grzybobranie. Z lasu wracałem rozczarowany ale jednocześnie zadowolony, z jednej strony czułem zawód a z drugiej wielką radość. Jak to możliwe spytacie? No to po kolei. Zacznijmy od początku.



Pare osób po obejrzeniu moich ostatnich środowych zbiorów borowików i koźlarzy stwierdziło że w moich lasach wysyp w pełni. Ostatnio zaglądałem głównie tylko do lasu dębowo-bukowo-grabowego więc nie bardzo wiedziałem czy mają racje czy też nie. Wysyp charakteryzuje sie przecież tym, że dany gatunek grzybów pojawia sie masowo w różnego rodzaju lasach w których ma zwyczaj występować. A ja porównania lasów dębowo-bukowych ze świerkowo-bukowo-brzozowymi w których borowiki i koźlarze też powinny już masowo rosnąć o tej porze roku i po kilku tygodniach deszczu nie miałem, bo w tych drugich ostatni raz byłem dwa tygodnie temu.

Ale i w mojej głowie tliły sie jakieś nadzieje, że skoro w lesie dębowo-bukowym pojawiło sie już sporo borowików i koźlarzy to może i w lesie świerkowo-bukowo-brzozowym takowe już w większej ilości wyrosły.

Ciekawość zwyciężyła i postanowiłem to sprawdzić. Niestety okazało sie, o żadnym wysypie mowy być nie może. Las bukowo-świerkowo-brzozowy świecił pustkami. Znalazłem tam zaledwie jednego niezbyt dużego koźlarza pomarańczowo-żółtego, borowików ani śladu. Ogólny obraz nędzy, biedy i rozpaczy.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964506-3/DSC00215.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964507-2/DSC00215.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964509-3/DSC00216.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964510-2/DSC00216.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964500-3/DSC00213.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964501-2/DSC00213.JPG[/img][/url][/center]

Kiedy tak chodziłem po tym zupełnie pustym lesie przypomniały mi sie w pewnej chwili słowa [b]Ani i Zygmunta[/b], którzy jakiś czas temu pisali, że owszem w ich regionach można znaleźć borowiki i koźlarze, ale żeby to zrobić to trzeba znać dobre miejscówki, a jeśli ich nie znasz to lasy mogą sie wydawać puste. I mieli racje, wiedzieli co mówią. Teraz dokładnie kropka w kropke to samo jest u mnie. W lesie dębowo-bukowym nad Gwdą borowików i koźlarzy sporo, a w lasach bukowo-świerkowo-brzozowych, które też są przecież środowiskiem które tym gatunkom sprzyja całkowite pustki.

Sprawa jest więc prosta i przejrzysta. O wysypie w moich lasach mówić trudno. Jeśli zna sie bardzo dobrą miejscówke to można troche więcej grzybków znaleźć, ale jeśli tych najlepszych miejscówek nie znasz to na borowiki możesz sobie pogwizdać.

Po półtorej godziny bezproduktywnej wędrówki pojawiło sie zniechęcenie i przyszedł czas powiedzieć pas. Wycofałem sie z tamtych lasów i zajrzałem na troche w sosny.

Idąc leśną ścieżką do lasu sosnowego spotkałem mojego sąsiada z bloku. Kiedyś już tutaj o Nim pisałem porównując Jego borowikowe zbiory ze zbiorami [b]Johnnego[/b]. Człowiek ten, ojciec mojego kolegi, rok w rok sezon w sezon zbiera po kilkadziesiąt borowików podczas jednego grzybobrania. Tak wspaniałe ma miejscówki. Od dawna mi tym imponuje i można powiedzieć, że jest moim wzorem grzybiarza, któremu od zawsze pragnąłem dorównać. To taki nasz pilski [b]DZIKI[/b] czy [b]Leszek/S[/b], z tą różnicą że nie robi zdjęć grzybom.

Oczywiście przywitałem sie z Nim grzecznie i zaczeliśmy konwersacje. Po zwyczajowym dzień dobry zapytał natychmiast jak tam grzyby. Odpowiedziałem, że dzisiaj kiepsko. Najwyraźniej od swojego syna z którym o moich zbiorach wcześniej rozmawiałem dowiedział sie już o borowikach które koło rzeki trafiłem i po chwili zapytał mnie ile Ty już tych borowików w tym roku znalazłeś bo słyszałem, że sporo? Odpowiedziałem, że łącznie około 50 sztuk do domu przyniosłem. Na to On zrobił wielkie oczy i zaczął wypytywać gdzie dokładnie koło tej rzeki ja je znajduje? I tu postawił mnie w ciężkiej sytuacji, bo te miejscówke odkryłem przed kilku laty wraz z Jego synem.

Obiecaliśmy sobie wtedy nikomu nie mówić gdzie to dokładnie jest. I jak widać Jego syn słowa dotrzymał, bo nawet Jego ojciec do tej pory o niej nie wie. A że ja również lubie dotrzymywać danego słowa i nie chciałem go złamać, odpowiedziałem Mu wymijająco, że koło rzeki trzeba skręcić do lasu (a więc powiedziałem tyle co nic) i żeby skończyć temat prędko zapytałem ile On w tym roku borowików znalazł. Kiedy odpowiedział mi że dwa, zdębiałem.

W tej jednej krótkiej chwili zrozumiałem jak dobra musi być ta miejscówka którą odkryliśmy kiedyś z Jego synem, skoro nawet tak znakomity grzybiarz jak On który niemal zawsze całe kosze borowików kosi, teraz znalazł do tej pory zaledwie dwie sztuki, a ja w lesie dębowo-bukowym łącznie około 50 nie licząc tych które były całkowicie robaczywe.

Naprawde nigdy nie myślałem, że dożyje chwili w której On, mój grzybowy idol będzie prosić mnie grzybowego pikusia o zdradzenie Mu mojej borowikowej miejscówki. Zwykle było tak, że to On znajdował pełne kosze po kilkadziesiąt sztuk borowików, a ja pojedyńcze sztuki. Nie śmiałem nawet marzyć o tym, że kiedykolwiek role mogą sie odwrócić, że ja będe trafiać Ich po kilkadziesiąt sztuk a On zaledwie kilka. Prędzej niż tego spodziewałbym sie nawet, że na moim podwórku wyląduje UFO z którego wyskoczą małe zielone ludziki.

To, że tak świetny grzybiarz jak On wypytuje mnie o moje borowikowe miejscówki próbując szukać w nich tego czego nie może znaleźć w swoich to dla mnie wielki szok, ale jednocześnie zaszczyt i komplement. I to spowodowało, że mimo zbiorów dużo skromniejszych niż ostatnio wracałem do domu zadowolony.

Dotarło bowiem do mnie, że borowików i koźlarzy pod Piłą ogólnie nie ma i żeby je znaleźć to trzeba mieć naprawde bardzo dobre miejscówki. Sam sie dziś o tym przekonałem, a na dodatek On bardzo dobry grzybiarz mi to potwierdził. Dzięki temu zrozumiałem, że gdyby nie borowikowe zbocze o którym w pore sobie przypomniałem to w pozostałych lasach jak dotąd guzik z pętęlką bym trafił a nie borowiki. Troche procentuje też pewnie pobyt na tym wspaniałym forum, które każdego wiele może nauczyć.

I na te chwile taka jest prawda o pilskich lasach panie i panowie. Wysypu nie ma, większość lasów świeci pustkami jeśli chodzi o borowiki i koźlarze. Lasy dębowo-bukowe nad Gwdą muszą być jedną z najlepszych miejscówek pod Piłą skoro nawet tak znakomity grzybiarz jak mój bliski sąsiad, w swoich dobrych miejscówkach trafił zaledwie dwa borowiki. A nad rzeką jak to nad rzeką dodatkowa wilgoć i to jak widać robi swoje.

Wracając do grzybów. Po chwili rozmowy każdy z nas wrócił do grzybobrania, On poszedł w swoją strone, ja w swoją. W lesie sosnowym trafiłem troche kurek.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964452-3/DSC00240.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964453-2/DSC00240.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964437-3/DSC00235.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964438-2/DSC00235.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964440-3/DSC00236.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964441-2/DSC00236.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964446-3/DSC00238.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964447-2/DSC00238.JPG[/img][/url][/center]

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964443-3/DSC00237.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964444-2/DSC00237.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964449-3/DSC00239.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964450-2/DSC00239.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964455-3/DSC00241.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964456-2/DSC00241.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964458-3/DSC00242.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964459-2/DSC00242.JPG[/img][/url][/center]

Na mojej drodze pojawiło sie również sporo goryczaków żółciowych.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964404-3/DSC00221.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964405-2/DSC00221.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964398-3/DSC00219.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964399-2/DSC00219.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964391-3/DSC00217.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964392-2/DSC00217.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964515-3/DSC00261.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964516-2/DSC00261.JPG[/img][/url][/center]

Poza tym spotkałem dziś ogromne ilości różnego rodzaju i koloru gołąbków, od czerwonych po żółte i wiele innych. Zwłaszcza w lesie sosnowym były ich całe chmary. Gołąbków jest u mnie od zatrzęsienia, dosłownie co kilka metrów po kilkanaście sztuk w niedalekiej odległości od siebie. Małe, duże, średnie, co kto lubi, do wyboru do koloru. Gdybym je zbierał to wynosiłbym je z lasu całymi koszami i to nie jeden, a co najmniej z dwa. Jeden duży kosz to napełniłbym nimi w 20 minut. Niestety, mimo iż wiem że niektóre gołąbki są jadalne to nie znam sie na nich zbyt dobrze dlatego póki co ich nie zbieram.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964524-3/DSC00271.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964525-2/DSC00271.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964545-3/DSC00289.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964546-2/DSC00289.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964548-3/DSC00292.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964549-2/DSC00292.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964536-3/DSC00282.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964537-2/DSC00282.JPG[/img][/url]

[url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964518-3/DSC00264.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964519-2/DSC00264.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964491-3/DSC00256.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964492-2/DSC00256.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964467-3/DSC00244.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964468-2/DSC00244.JPG[/img][/url][/center]

Z jadalniaków trafiło sie też kilka podgrzybków złotawych.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964560-3/DSC00298.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964561-2/DSC00298.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964563-3/DSC00300.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964564-2/DSC00300.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964572-3/DSC00304.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964573-2/DSC00304.JPG[/img][/url][/center]

Było też troche wynalazków.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964585-3/DSC00223.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964586-2/DSC00223.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964428-3/DSC00233.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964429-2/DSC00233.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964434-3/DSC00234.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964435-2/DSC00234.JPG[/img][/url][/center]

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964479-3/DSC00250.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964480-2/DSC00250.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964488-3/DSC00254.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964489-2/DSC00254.JPG[/img][/url][/center]

Co pewien czas moim oczom ukazywał sie widok połamanych drzew lub ich gałęzi, skutki sobotniej nawałnicy.

[center][url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964557-3/DSC00295.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964558-2/DSC00295.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964578-3/DSC00307.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964579-2/DSC00307.JPG[/img][/url] [url=http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964581-3/DSC00308.JPG][img]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/964582-2/DSC00308.JPG[/img][/url][/center]

Zebrane kurki, podgrzybki i kozak wystarczyły na kolacje. Dzisiejszą wyprawe podsumować można tylko i wyłącznie w jeden sposób: niech żyją dęby i rzeki, bo na te chwile tylko na nie pilski grzybiarz względem borowików może liczyć.

 
adres tej wiadomości: www.nagrzyby.pl/index.php?artname=news&artmid=content&id=5804