Niusy » Wyprawy na grzyby - 2013 » Grzybofo-fografowanie w grzybowych rewirach Gonza

Grzybofo-fografowanie w grzybowych rewirach Gonza

Dodał: Wiesław Kamiński (zenit)

 

Galeria foto
Dziś w nocy przemierzałem się z północy Polski (z Gruczna) do Krakowa. Jazda nocą ma to do siebie, że ruch jest znacznie mniejszy i przejechanie np. zakorkowanej w dzień Łodzi to tylko pół godziny…
Wyjechałem z Gruczna trochę za wcześnie bo miałem być w Radomsku ok. godziny 7.00 a przyjechałem ok. 4.00. Krótka drzemka w samochodzie i chwilę przed siódmą telefon do Gonza czy już wstał?. Okazało się, że zrobiłem mu wczesną pobudkę, ale nie „zabił” mnie za to i dodatkowo zaprosił na małą inspekcję jego grzybowych rewirów.



Przyznam, że po odwiedzeniu w Dolinie Dolnej Wisły dziesiątek rezerwatów wydawało mi się, że las który Gonzo mi pokaże to będzie typowo „gospodarczy” las, a tu niespodzianka. W lesie bardzo dużo powalonych starych drzew i klimaty przypominające rezerwat przyrody.





Widać może nadleśniczy, który ma pieczę nad tym lasem dba bardziej o przyrodę niż o „masę towarową” Smile  Ten las jak się okazało nie tylko zawiera grzybo-wynalazki ale i dużo grzybów koszykowych. Spotykaliśmy dużo młodych borowików ceglastoporych i piękny okaz młodego koźlarza pomarańczowożółtego. Były łuszczaki zmiennne , maślanki i wiele grzybów nadrzewnych. Wszystkie grzybki zostały w lesie oprócz jednego którego chciałem pokazać mojemu wnukowi i wnuczce… Jutro rano będzie jajecznica z pierwszym moim borowikiem ceglastoporym . Gonzo dziękuje za pokazanie pięknego kawałka Twoich lasów. Masz naprawdę super lasy i to na wyciągnięcie ręki. Zmęczony ale szczęśliwy dotarłem do domu… odespałem nieprzespaną noc i już planuję kolejne majowe wypady na grzyby… Prawdopodobnie kolejny wypad zrobię w lasy Stąporkowa do których tym razem nie miałem siły pojechać… Gdyby nie susza koszykowców byłoby aktualnie wyjątkowo dużo… Las czeka na deszcz tak jak większość grzybomaniaków.

 
Komentarzy (0) | 18.05.2013 | Drukuj | Poleć znajomemu

Napisz komentarz:

Zaloguj się by dodać komentarz.