Niusy » Wyprawy na grzyby - 2012 » KUJAWSKIE GRZYBOBRANIA... 30.09. - 06.10.2012.

KUJAWSKIE GRZYBOBRANIA... 30.09. - 06.10.2012.

Dodał: Irek B.

 

Niedzielny spacer... 30.09.2012.

Wtorek w młodym lesie sosnowym... 02.10.2012.

Czwartkowe koźlarze i borowiki... 04.10.2012.

Deszczowe grzybobranie... 06.10.2012.

Grzyby ostatnio dopisują, pogoda sprzyja, miejmy nadzieję, że ta sytuacja utrzyma się jak najdłużej... Co prawda z czasem jak zawsze kiepsko, ale w ostatnim tygodniu udało mi się trohę go wygospodarować na leśne wycieczki... Chciałbym pokazać mały przekrój tego, co można znaleźć w kujawskim lesie... Zaczniemy od niedzieli 30 września, a skończymy na sobocie 6 października... No to zapraszam...



Niedziela 30.09.2012.

Tego dnia wybrałem się do lasu dopiero po 15.00...
Właściwie to wziąłem psa i pojechaliśmy na spacer...
Jakoś tak odruchowo wziąłem z sobą kosz i w sumie ku mojemu zdziwieniu przydał się... ;)

Trochę przesadziłem z tym zimowym snem borowikowatych w moich lasach... Połaziłem trochę po ścieżkach i sporo młodych koźlarzy udało się znaleźć, ba nawet borowiki były... :)





Zbiory niczego sobie... Ponad 60 koźlarzy i siedem borowików... Wszystko młode i zdrowe...



Jakby tak ciepło było, to kto wie może w październiku nie będzie tak źle... ;)

Zapraszam do galerii zdjęciowej... Niedzielny spacer...


Wtorek 02.10.2012

We wtorek udało mi się wyskoczyć do młodego lasu sosnowego...
Wypad taki bardziej kontrolny, ale trochę grzybków wpadło do kosza...

Nieźle sypnęło maślakami sitarzami, są ich tysiące, nawet trochę zebrałem...
Ponadto kolejny wysyp maślaka pstrego, mojego ulubieńca zresztą...
Ruszyły całkiem ładnie maślaki zwyczajne, można znaleźć sporo gąsek, ale ich czas dopiero nadejdzie, są też kurki, klejówki różowe i zaczynają wychodzić młode borowiki szlachetne...
Tak że w młodniku dzieje się, oj dzieje...





Maślaki sitarze i zwyczajne rosną bardzo rodzinnie, co zresztą jest u nich normą...



Pojawiło się też sporo sarniaka sosnowego i masa przepięknych muchomorów czerwonych...



Generalnie młode lasy sosnowe kipią życiem, co bardzo mnie cieszy... :)

Moje wczorajsze zbiory...



Żeby tylko pogoda dopisała (czytaj, aby ciepło było),
to październik zapowiada się całkiem grzybowo i urodzajnie... ;)

Chętnych zerknąć na wszystkie zdjęcia zapraszam do galerii... Wtorek w młodym lesie sosnowym...

Czwartek 04.10.2012.


  Tego dnia udało się wygospodarować trochę czasu i wyrwałem się na trzy godzinki do lasu, co prawda byłem tam między 11.00 a 14.00, ale pomimo olbrzymiej ilości grzybiarzy coś jeszcze udało mi się znaleźć...



Odwiedziłem ścieżki borowikowo- koźlarzowe... Niestety gdzie nie wszedłem, wszędzie zbierałem po innych i non stop spotykałem "konkurencję"... No w sumie zajechałem tam trochę późnawo... Oj gdybym był tam wcześnie rano to dopiero by się działo...
Ale i tak nie było najgorzej... Ponad 130 młodych i zdrowych koźlarzy i 20 ładnych również zdrowych borowików...



Niestety tym razem nie ma fotek z natury, ale czasu było mało, a i konkurencja nie pozwalała zająć się fotografią... ;)
Tym razem duch pazerniactwa wziął górę... :lol:

Sobota 06.10.2012.

Wczoraj wybrałem się na ścieżki borowikowo- koźlarzowe... Sobota nie jest najlepszym dniem na grzybobranie, kolejny raz to mogłem stwierdzić... Zanim dojechałem na moje miejscówki,a było to ok.godziny 9.00, to po drodze napotkłem ok. 200 samochodów,
które stały na odcinku ok.10 km... :doh:
W pobliżu mojego terenu koźlarzowo- borowikowatego stało ok.20 samochodów...
Niestety wieść o tym, że są grzyby poszła w świat... :( ;)

Postanowiłem zatem nie rywalizować z liczną konkurencją i pospacerować rekreacyjnie...
Pomimo tego jakieś grzybki udało się znaleźć... :)





Po mniej więcej godzinie zaczęło padać i dalsze grzybkowanie odbywało się w deszczu,
ale nie po to jechałem do lasu, aby byle deszcz mnie z niego wygonił... ;)
Nazbierałem trochę koźlarzy, kilkanaście borowików i udałem się w inny rejon lasu nazbierać trochę maślaków zwyczajnych i sprawdzić co słychać u podgrzybków brunatnych... Maślaków rośnie całe mnóstwo, a co do podgrzybków to zaczynają wychodzić młodziaki i pewnie za kilka dni może nastąpić konkretny wysyp tego gatunku, jeśli oczywiście pogoda będzie sprzyjająca, czyli będzie w miarę ciepło... :|

W lesie ponadto rośnie mnóstwo przepięknych muchomorów czerwonych,
dosłownie takiej ilości to dawno nie widziałem... :o
A to niektóre z nich...



Sobotnie zbiory rewelacyjne nie są, ale małe co nie co udało się do domu przywieść...



Zapraszam do galerii... Deszczowe grzybobranie... 

 

Jak widać z tego małego przekroju fotorelacji, grzybów na Kujawach rośnie sporo, ale konkurencja też jest  przeogromna... Niestety taka już dola grzybiarza... Ale na wytrwałych zawsze czeka jakaś nagroda... Zachęcam wszystkich do wizyt w swoich lasach i życzę w pełni udanych grzybobrań... Dziki...

Irek B.


 
Komentarzy (1) | 8.10.2012 | Drukuj | Poleć znajomemu

Napisz komentarz:

Zaloguj się by dodać komentarz.