Niusy » Wyprawy na grzyby - 2007 » Grzyby na początku listopada

Grzyby na początku listopada

Dodał: Wiesław Kamiński (zenit)

 

 Galeria foto
Mam wreszcie „swój" las rodzący ucho bzowe. Nie muszę szukać tych sympatycznych grzybów na Słowacji. Na dodatek chodzę tam na własnych nogach. Po drodze mijam sympatyczne kaczki , które wprowadziły się do stawu w okolicach Nowego Prokocimia. Już nad stawem można spotkać pierwsze grzyby - czernidłaki kołpakowate i zimówki. Pierwszy dzień listopada rozpocząłem właśnie od wyprawy po ucho bzowe . Wyprawa okazała się „baaardzo owocnikowa".



Takiej ilości ucha bzowego nie znalazłem jeszcze nigdy. Po drodze napotkałem także ładne, jak zawsze zresztą, muchomory czerwone i duże stadko młodych gąsówek mglistych zwanych niegdyś lejkówkami. Gąsówki mgliste spotkałem kiedyś na Kleparzu gdzie sprzedawano je w marynacie ale z napisem „GĄSKI" na słoiku. Używanie tej nazwy dla gąsówek mglistych jest bardzo rozpowszechnione wśród ludności naszego województwa. Kiedyś jeden z kolegów poinformował mnie, że w lasach za Michałowicami rośnie mnóstwo gąsek. Skorzystałem z okazji i pojechałem to sprawdzić chociaż występowanie gąsek w tym rejonie uważałem za wątpliwe (nie te drzewa, nie ta ziemia). Okazało się, że miałem rację; kolega padł ofiarą nieprecyzyjnej terminologii - w lesie było sporo gąsówek mglistych ale ani jednej gąski.

 Ucho bzowe, zebrane 1 listopada trafiło do słoików, zamarynowane z dodatkiem czosnku. Zalewa, którą traktuje się te grzybki nie powinna być zbyt kwaśna - wtedy smakują znakomicie. Zebrane gąsówki mgliste, wyjątkowo młode, kształtne i jędrne (grzyby mam na myśli, tylko grzyby...) także powędrowały do słoika. Rzadko je zbieram, wolę gąsówki nagie (psiakrew znowu te skojarzenia) lub dwubarwne.

W piątek, drugiego listopada postanowiłem pożegnać Babią Górę ale zostałem przez kolegę Ryszarda z Wieliczki wyciągnięty w okolice Rakowa. Po drodze ogołociłem Zibiemu w okolicy Bosowic kilka pniaków z boczniaków ostrygowatych (młode, piękne i bardzo dużo) a w pobliskim lesie napotkaliśmy pierwsze prawdziwki i trochę młodych maślaków. Maślaki można było jeszcze zbierać w okolicy Chańczy. W lasach w pobliżu Rakowa można spotkać sporo gąsek zielonych i siwych. Z kolei w liściastym lesie w okolicy Bogorii trafiliśmy na piękne, wyrośnięte już prawdziwki (na zdjęciach ). Udało mi się także trafić na rzadki przypadek gołąbka, z którego wyrastał kolejny mały owocnik (zdjęcie w załączeniu ). W lasach rakowskich można nadal podziwiać wspaniałe muchomory czerwone.

W sobotę nie wytrzymałem, i mimo niezbyt pomyślnych prognoz pogody, ruszyłem na moją ulubioną trasę kończącą się pod leśniczówką Stańcowa, u stóp Babiej Góry. Wspaniała pogoda i widok na ośnieżone Tatry były nagrodą za zerwanie się z łóżka o godzinie piątej. Udało mi się znaleźć jeszcze ostatnie (chyba) w tym roku prawdziwki. Wytropiłem aż dziesięć sztuk ale do kosza trafiło tylko siedem. Pozostałem były zmrożone, miękkie. Napotkałem też rydze jodłowe. Było ich sporo jak na tę porę roku; zebrałem około 50 sztuk. W koszyku znalazło się także pięć młodych borowików ceglastoporych.

Na Babiej, podobnie jak w wielu innych lasach orawskich, wyrosło w tym roku mnóstwo pieprzników. Zebrałem pełny kosz tych stosunkowo drobnych grzybków.  Część z nich trafiła do sałatki warzywnej a część zmieszana z boczniakami do marynaty. Jeżeli ktoś doczyta ten raport do końca i popatrzy do galerii zobaczy słoiki zapełnione przetworami. W tym roku trochę eksperymentuję; czerwone słoiki zawierają sos zrobiony z gąsówek dwubarwnych, cebuli i przecieru pomidorowego (smak rewelacyjny, w razie potrzeby służę recepturą), w pozostałych są boczniaki, mieszanka boczniaków z pieprznikami i nowość - kapusta kiszona z grzybami. Ten ostatni wytwór zrobiłem eksperymentalnie. Do kapusty, przygotowanej tak jak do kiszenia (pokrojona kapusta, wiórki marchewki, sól, kminek) dodałem sporo boczniaków. Co z tego wyjdzie jeszcze nie wiem. Sądzę jednak, że będzie to pyszne. Pierwsze próby mogą się już odbyć ponieważ proces fermentacji został zakończony.

Tadeusz Ruchlewicz

 

 
Komentarzy (10) | 7.11.2007 | Drukuj | Poleć znajomemu

Napisz komentarz:

Zaloguj się by dodać komentarz.