Niusy » Opowiadonia o grzybobraniach » Podgrzybkowe Leszno

Podgrzybkowe Leszno

Dodał:

 
W dniu wczorajszym postanowiłem wybrać się po raz drugi w tym sezonie na grzyby, w lasy koło Leszna, a dokładniej w "Książęcy Las".

Po kilku dniach opadów i ciepłych nocy miałem nadzieję że może nastąpić lipcowy wysyp. I nie myliłem się :)
Grzybobranie jednak nie zaczęło się dla mnie szczęśliwie. Po wyjściu z auta zorientowałem się że nie mam kluczyków, które zatrzasnąłem sobie w bagażniku. Na szczęście jechał drogą motocyklista na skuterze i użyczył mi telefonu. Po kilkunastu minutach oczekiwania zjawiła się pomoc z zapasowym kluczem. Mając na uwadze uciekający czas, ruszyłem dalej, w głąb lasu, do mojego znanego i ulubionego miejsca. Okazało się ono znakomite. Ilości podgrzybków brunatnych przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Rosły w rodzinkach, po 5-8 sztuk. Dodatkowo doszły trzy Borowiki Szlachetne, oraz kilkanaście Pieprzników. Wyprawa bardzo udana. Widać że w leszczyńskich lasach są miejsca, gdzie zbieranie grzybów może sprawić ogromną satysfakcję. Pozdrawiam wszystkich z Leszna. DARZ GRZYB!

 
Komentarzy (2) | 15.07.2007 | Drukuj | Poleć znajomemu

Napisz komentarz:

Zaloguj się by dodać komentarz.