» Lecznicze właściwości grzybów » Twardziak jadalny shi-take ( Lentinula edodes)

Twardziak jadalny shi-take ( Lentinula edodes)

Dodał: Wiesław Kamiński (zenit)

 
[IMAGE] Twardziak jadalny znany jest częściej jako shi-take (shitake) i pochodzi ze wschodniej Azji, gdzie jest jedzony i używany do celów leczniczych już ponad dwa tysiące lat. Rośnie ma martwych pniach drzew, głównie dębów, buków i kasztanowców.

Twardziak jadalny znany jest częściej jako shi-take (shitake) i pochodzi ze wschodniej Azji, gdzie jest jedzony i używany do celów leczniczych już ponad dwa tysiące lat. Rośnie ma martwych pniach drzew, głównie dębów, buków i kasztanowców. Owocnik posiada kapelusz jasno lub ciemnobrązowy, o średnicy od 5 do 12 cm, często pokryty łuseczkami i kosmkami. Trzon jest zazwyczaj krótki, walcowaty jasnobrązowy. Miąższ jest biały, zbity. Ten grzyb jest przysmakiem zarówno kuchni chińskiej jak i japońskiej.
Japońskie źródła pisane dowodzą, że grzyby shi-take były uprawiane już w II wieku n.e. Pierwsze zapisy pochodzące z Chin wskazują, że grzyby były spożywane już w XIV wieku. Uprawa twardziaków została zapoczątkowana w Chinach 100 lat temu. Aktualnie roczna produkcja twardziaków wynosi około 600 000 ton, co daje im trzecie miejsce po boczniakach i pieczarkach. Większość uprawianych grzybów pochodzi z Azji, skąd wywozi się je do ponad 40 krajów świata. W latach siedemdziesiątych rozpoczęto uprawę twardziaków także w Europie.
Shi-take uważa się za doskonałe grzyby jadalne o charakterystycznym smaku i zapachu zbliżonym do czosnku. Jest to cenne źródło białek, a także potasu i cynku, które należą do pierwiastków niezbędnych do utrzymywania równowagi w systemie immunologicznym człowieka. Owocniki shi-take zawierają także polisacharydy oraz podstawowe dla człowieka aminokwasy (w suszu aż 14%). Dzienne zapotrzebowanie na te aminokwasy może zapewnić spożywanie 40 g shi-take. Twardziak jadalny zawiera także witaminy B1, B2 i znaczną ilość witaminy D2. W chińskiej medycynie ludowej zaleca się spożywanie boczniaków przy przeziębieniach, bólach głowy i żołądka, ospie, odrze, a także przy zapaleniu płuc. Chińczycy wyrabiają z twardziaków miejscowy specyfik, zwany „eliksirem życia”. W Japonii shi-take służy do obniżania wysokiego poziomu cholesterolu w krwi, a tym samym do zapobiegania arteriosklerozie. Ponadto Japończycy zalecają spożywanie twardziaków w celach leczniczych w całej gamie schorzeń, między innymi: przy chorobach żołądka, różnych alergiach, krótkowzroczności, hemoroidach, dnie, stanach zapalnych. Według Japończyków twardziaki wpływają korzystnie na system immunologiczny, obniżają ciśnienie krwi i zwiększają potencję. Podobne działanie jak owocniki ma także grzybnia shi-take. Doświadczenia prowadzone z grzybnią wykazały efekty lecznicze przy schorzeniach żołądka, żółtaczce typu B, cukrzycy, reumatyzmie, migrenachi, alergiach (głównie astmie). Wyciągi z twardziaków stosuje się także w kosmetyce – działają skutecznie w przypadkach schorzeń skórnych (egzema).
Badania prowadzone w Japonii i USA wykazały, że wyciągi z shi-take zwalczają wirusy grypy typu A. Wyciągi wodne wykazują wysoką aktywność przy zwalczaniu guzów nowotworowych, np. przy sarkomie S 180.
Niezależnie od efektów leczniczych, które są nie bez znaczenia, shi-take to przede wszystkim grzyby smaczne, które można uprawiać także w zimie.

Na koniec dwie receptury na potrawy z shi-take:

1. Rizotto z shi-take z porami
Składniki: 1 cebula, 1 por, łyżka masła lub oleju, 200g świeżych shi-take, szklanka ryżu, wywar z jarzyn, sól i pieprz do smaku.
Cebulę i pora kroimy drobno, dusimy na maśle lub oleju i dodajemy pokrojone grzybki. Podsmażamy je przez chwilę, a następnie zalewamy małą chochelką wywaru z jarzyn lub wody, dodajemy sól i pieprz i dusimy do miękkości. Osobno gotujemy ryż w lekko osolonej wodzie. Następnie ugotowany ryż mieszamy z grzybami. Przed podaniem rizotto można posypać tartym serem.

2. Shi-take po chińsku
Składniki: 750 g świeżych twardziaków, 50 g masła, 60 g oleju, pół łyżeczki cukru, 2 łyżeczki mączki ziemniaczanej, 2 łyżki stołowe sosu sojowego (w braku sosu sojowego - 1 łyżka przyprawy do zup "maggi" i jedna łyżka sosu worchester).
Grzyby pokroić na cienkie plasterki i udusić na maśle. Na patelni podgrzać olej, dodać grzyby, wymieszać i powoli wlewać mieszankę sosu sojowego, cukru i mączki ziemniaczanej. Potrawę podajemy z gotowanymi ziemniakami lub pieczywem.
Opracowano na podstawie : Lečivé houby podle bylináře Pavla, Eminent, 2003)
Więcej na temat tej książki >>> KLIKNIJ
 
Komentarzy (0) | 3.01.2005 | Drukuj | Poleć znajomemu

Napisz komentarz:

Zaloguj się by dodać komentarz.